Od czwartku europejska przestrzeń powietrzna jest praktycznie zamknięta. Przewoźnicy i biura podróży są pod ścianą
Specjaliści od zarządzania kryzysowego kierują działaniami firm i pracują nad scenariuszem wznowienia części lub całości rejsów, gdy wreszcie chmura pyłu po erupcji islandzkiego wulkanu przestanie uniemożliwiać latanie.
Na razie jednak paraliż przestrzeni powietrznej trwa. Jak podał Eurocontrol, organizacja koordynująca ruch w europejskiej przestrzeni powietrznej, wczoraj odbył się tylko co trzeci zaplanowany rejs. Uziemiona była większość europejskich flot. Również wszystkie samoloty LOT-u. Nie wystartują wcześniej niż o godz. 14 we wtorek.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.