Jeśli wszystkie kontrakty dojdą do skutku, w przyszłym roku z polskich taśm może zjechać o 15 – 20 proc. więcej sprzętu pod międzynarodowymi markami
Producenci małego AGD mają coraz więcej zamówień od światowych koncernów. Obecnie z ponad 5 mln wytwarzanych urządzeń powyżej miliona powstaje na zlecenie zagranicznych firm. Szukają one dostawców w Polsce, bo mają już dość rosnących kosztów pracy w Chinach. W tej chwili, jak oceniają eksperci, są one już tylko o 10 – 15 proc. niższe niż w Polsce. Jakość jest podobna, a wygrywamy tym, że na dostawy z Azji trzeba czekać nawet 3 miesiące.
Polskie fabryki, które w ostatnich latach przeszły wielką modernizację, zaczynają więc coraz bardziej kusić zagranicznych odbiorców. Mają odpowiedni potencjał. Zelmer w Radomsku może produkować aż 5 mln sztuk urządzeń rocznie. Na razie wytwarza 3 mln, z czego 10 proc. na zlecenie innych firm. – W ostatnim roku liczba tego rodzaju zamówień wzrosła o połowę. W kolejnym roku spodziewamy się podobnego przyrostu. Docelowo dla innych marek chcemy zarezerwować 15 proc. naszej rocznej produkcji – wyjaśnia Janusz Płocica, prezes Zelmer Polska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.