Słodka tajemnica. Białoruś twierdzi, że tani cukier z Polski dobija jej producentów

Białoruś
Polscy statystycy przecierają oczy ze zdumienia. Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w pierwszym półroczu 2017 r. wyeksportowaliśmy na Białoruś 3,5 tony cukru. Dane za ten okres się więc zgadzają. Ale w tym roku mieliśmy sprzedać jedynie 1,7 tony. Różnica aż 4400-krotna. Kto kłamie?ShutterStock
22 sierpnia 2018

Białoruś twierdzi, że tani cukier z Polski dobija jej producentów. Tyle że właściwie go tam nie eksportujemy. Skąd więc zamieszanie?

Białoruś broni się przed zalewem taniego cukru z zagranicy, narzucając sklepom ceny minimalne. Władze twierdzą, że chodzi m.in. o obronę przed polskim cukrem i przytaczają dane mówiące o znacznym wzroście importu. Polscy producenci jednak nic o wzroście nie wiedzą.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.