Spory popyt na polskie obligacje. Ministerstwo Finansów w czwartkowym przetargu sprzedało trzy serie obligacji za w sumie 8,25 mld zł. Popyt sięgał 12,4 mld zł. Najwięcej chętnych ustawiło się po pięcioletnie papiery.
MF sprzedało pulę wartą ponad 6,4 mld zł przy popycie rzędu 8,2 mld zł. Rentowność, na jaką zgodził się resort, wynosiła 2,32 proc. Analitycy zwracają uwagę, że dochodowość naszych papierów – z ratingiem inwestycyjnym – jest wyższa niż obligacji węgierskich, którym agencje ratingowe dają rating spekulacyjny. Dochodowość pięcioletnich obligacji Węgier wynosiła w piątek niespełna 2,06 proc.
W piątek kurs europejskiej waluty wzrósł nawet do ponad 4,36 zł (o 1,5 proc. więcej niż tydzień wcześniej). Za dolara trzeba było zapłacić 3,88 zł (wzrost o 1,9 proc.), a za funta ponad 5,59 zł (prawie 3,5 proc. więcej). Ze względu na unikanie ryzyka przez inwestorów na świecie traciły również waluty innych wschodzących rynków, ale w nieco mniejszym stopniu. Według Marcina Sulewskiego, ekonomisty BZ WBK, złoty słabł również z powodu powrotu obaw o obniżkę ratingu przez agencję Moody’s (decyzja w połowie maja) i niepewność dotyczącą przewalutowania kredytów frankowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.