E-sklepy znów na celowniku naciągaczy. Zaatakują w grudniu

Internet
Organizacje będą straszyć nałożeniem na sprzedawców grzywny nawet do 5 tys. złShutterStock
18 września 2014

Organizacje działające jakoby w imieniu konsumentów, a w rzeczywistości szantażujące sprzedawców internetowych, szykują się na kolejne żniwa. Jedynym sposobem obrony jest szybka zmiana regulaminów

1921481-co-dziesiaty-klient-nie-dostal.jpg
Co dziesiąty klient nie dostał tego, co zamówił w sieci

Nie brakuje organizacji, które z nękania sprzedawców internetowych uczyniły sobie źródło dochodów. Eksplozja pozwów dotyczących klauzul niedozwolonych w regulaminie miała miejsce w 2011 r. E-sklepy dostawały wybór – albo dobrowolnie zapłacą sumę odpowiadającą kosztom zastępstwa procesowego, albo – po przegranej w sądzie – pokryją koszty procesu. Ostatnio mniej się mówi o tym procederze. To jednak cisza przed burzą. Na przełomie roku można spodziewać się kolejnej fali pozwów. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, 25 grudnia 2014 r., wejdzie w życie ustawa o prawach konsumenta (Dz.U. z 2014 r. poz. 827), która nałoży na sprzedawców internetowych wiele nowych obowiązków. Ci, którzy im nie sprostają, mogą się spodziewać pozwów ze strony quasi-organizacji konsumenckich.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.