W środę po południu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że z powodu sześciomiesięcznego opóźnienia w budowie rozwiązała kontrakt z wykonawcą blisko 21 km autostrady A4 między Brzeskiem a Wierzchosławicami w Małopolsce.
Rządowa agencja nałożyła karę umowną w wysokości 10 proc. wartości kontraktu, czyli ok. 62 mln zł na konsorcjum NDI z Sopotu i macedoński SB Granit. W czwartek firmy przeszły do kontrataku.
– GDDKiA nie mogła rozwiązać z nami kontraktu, bo on już nie obowiązywał – mówił na konferencji Roman Chełmecki, wiceprezes NDI.W asyście prawnika tłumaczył, że powiadomienie o odstąpieniu od kontraktu konsorcjum złożyło już 9 lutego, a w środę rano złożyło końcowe pismo w tej sprawie do GDDKiA.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.