W tempie 2,5 proc. będzie się rozwijała gospodarka w 2013 r. – twierdzą eksperci największych banków. Oznacza to, że szacunki dochodów budżetowych na 2013 r. trzeba będzie policzyć od nowa. Rząd zakłada, że PKB w przyszłym roku wzrośnie o 2,9 proc. przy średniorocznej inflacji rzędu 2,7 proc.
Płace mają rosnąć w tempie 5,6 proc., bezrobocie ma spaść do 12,4 proc. z 12,6 proc., a spadek inwestycji publicznych ma być rekompensowany prywatnymi, dzięki czemu inwestycje w sumie lekko wzrosną (o 0,8 proc.). Efekt: deficyt budżetu sięgnie 32 mld zł, a Polska nadal będzie podążać ścieżką fiskalnego zacieśnienia.
To plan na wyrost – twierdzą zgodnie ekonomiści dużych banków, z którymi rozmawialiśmy. Ich główny zarzut: rząd przeszacował tempo wzrostu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.