Nasza spółka chce przystąpić jako interwenient uboczny do sprawy sądowej, którą wytoczyła gmina innej spółce, będącej wykonawcą zamówienia publicznego. Mamy w tym interes, bo w przyszłości też możemy ponieść odpowiedzialność wobec gminy. Musimy jednak uiścić opłatę w wysokości 3 tys. zł. Czy można jakoś jej uniknąć? Działalność spółki przynosi ostatnio tylko straty.
Zgodnie z art. 76 kodeksu cywilnego ten, kto ma interes prawny w tym, aby sprawa została rozstrzygnięta na korzyść jednej ze stron, może w każdym stanie sprawy aż do zamknięcia rozprawy w drugiej instancji przystąpić do tej strony. Instytucja ta nosi nazwę interwencji ubocznej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.