W portfelach polskich funduszy mało jest akcji spółek z rynków wschodzących.
W portfelach polskich funduszy dłużnych można znaleźć nie tylko papiery uchodzące za superbezpieczne, czyli obligacje Szwecji czy Luksemburga. Niemal 1 proc. udziału ma dług Węgier – wynika z danych NBP. Kraj ten boryka się z problemami finansowymi i jeśli jego władze nie porozumieją się z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie pomocy, Węgrom grozi nawet bankructwo.
Zarządzający jednego z polskich funduszy dłużnych przekonuje jednak, że nawet ewentualne bankructwo tego kraju nie spowodowałoby wielkiej przeceny jednostek uczestnictwa podmiotów, które nabyły jego dług. Przypomina, że nawet w przypadku formalnego lub nieformalnego bankructwa obrót papierami dłużnymi nie ustaje i wciąż mają one pewną cenę rynkową. Bardzo rzadko dochodzi do sytuacji, w której ich wartość spada do zera.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.