Pakt stabilności w UE powstanie bez przedstawicieli Polski

Na dwóch brukselskich szczytach 11 i 24 marca zapadną kluczowe dla strefy euro decyzje: czy przyjąć zaproponowany przez Niemcy i Francję pakt stabilności. Zakłada on ściślejszą koordynację polityki gospodarczej, równanie stawek CIT i wydłużenie wieku emerytalnego. Polska na pierwszy szczyt nikogo nie wysyła. Eksperci twierdzą, że to błąd.

Najpierw 11 marca spotkają się liderzy krajów Eurolandu. Sami nie mogą podjąć ostatecznych kroków, bo planowana reforma niesie konieczność renegocjacji unijnych traktatów, a do tego jest potrzebna zgoda całej „27”. Dlatego ostateczny kształt zmian poznamy dopiero 24 marca podczas brukselskiego spotkania wszystkich państw wspólnoty, w tym Polski.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.