Firmy, które pobrały pieniądze z tarczy finansowej, nie mogą zawiesić działalności gospodarczej, gdyż wówczas będą musiały zwrócić środki. Zdaniem prawników rząd powinien jak najszybciej zareagować, by nie pogrążyć biznesu.
Każdy podmiot, który dostał wsparcie środki z tarczy antykryzysowej Polskiego Funduszu Rozwoju, zgodził się na to, że jeżeli zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej w ciągu 12 miesięcy od otrzymania pieniędzy, będzie musiał zwrócić wszystko co do złotego. Za zaprzestanie prowadzenia działalności uznawane jest również jej zawieszenie. Zwrócić 100 proc. wartości subwencji muszą też ci, którzy otworzą postępowanie upadłościowe bądź restrukturyzacyjne.
Pieniądze do zwrotu
Jeżeli drobny agent turystyczny pobrał wsparcie z tarczy, to dziś nie powinien zawieszać prowadzenia działalności, chociaż do końca roku nie zarobi zapewne nic. Podobnie jest z restauracjami, którym też się nie opłaca zamknąć na cztery spusty. Gdy zaś właściciel np. parku rozrywki nie wytrzyma pod naporem comiesięcznych rachunków i zdecyduje się porozumieć z wierzycielami w ramach restrukturyzacji, jednym z tychże wierzycieli stanie się Polski Fundusz Rozwoju zarządzający programem tarczy finansowej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.