Autopromocja

Bukmacherów nie stać na piłkarską ekstraklasę

Jak PZPN i Ekstraklasa zarabiają na bukmacherach
Jak PZPN i Ekstraklasa zarabiają na bukmacherachDGP
3 sierpnia 2010

W legalnych punktach bukmacherskich nie można legalnie obstawiać wyników piłkarskiej ekstraklasy. Zdaniem firm hazardowych Ekstraklasa SA za możliwość włączenia jej meczów do oferty żąda za dużo, bo nawet 2,5 tys. zł od każdego punktu za rok.

– Od PZPN dowiedzieliśmy się, że Ekstraklasa, która zarządza naszą najlepszą ligą, żąda od bukmacherów takich samych pieniędzy jak rok temu. To o wiele za dużo – powiedział nam Marek Oleszczuk ze Stowarzyszenia Pracodawców i Pracowników Firm Bukmacherskich, które zrzesza sześciu legalnych bukmacherów, posiadających łącznie ok. 1700 punktów. Gdyby zapłacili wszyscy, Ekstraklasa stałaby się bogatsza o kilka milionów złotych. Ale kilka firm bukmacherskich funkcjonowałoby na granicy rentowności.

Jak się dowiedzieliśmy, rok temu Ekstraklasa miała zażądać od każdego punktu bukmacherskiego około 4 tys. zł za możliwość wprowadzenia do oferty jej meczów w sezonie 2009/2010. Po negocjacjach zeszła do 2,5 tys. Stowarzyszenie, które reprezentuje Oleszczuk, twierdzi, że o stawkach Ekstraklasy na ten rok dowiedziało się od PZPN, ponieważ władze Ekstraklasy nie odpowiedziały na pismo zapraszające do negocjacji, jakie otrzymały już 7 maja.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.