Trudno znaleźć w Europie lepszy kierunek dla relokacji produkcji niż Polska. Obecne bariery podażowe mogą nam w sumie wyjść na zdrowie, o ile sami tego nie zepsujemy
Od wybuchu pandemii globalizacja dostała zadyszki. Producenci nie nadążają za popytem, więc ceny rosną, a niektóre branże – szczególnie motoryzacyjna, zmagająca się z brakiem półprzewodników, które będą trudno dostępne prawdopodobnie także w przyszłym roku – są zmuszone do wstrzymywania produkcji. Szczególnie bolesne okazały się niedobory środków medycznych oraz farmaceutyków. Konieczność dywersyfikacji łańcuchów dostaw widać obecnie na każdym kroku. Koncerny samochodowe stanęły właśnie przed kolejnym problemem – z dostawami magnezu. Wykorzystywany jest on przede wszystkim do produkcji blach samochodowych, ale też innych elementów konstrukcji pojazdów. Rzecz w tym, że niemal 90 proc. światowej produkcji tego pierwiastka zapewniają Chiny, a jego import do UE pochodzi z Państwa Środka aż w 95 proc. Wydobycie magnezu jest kosztowne i obciążające środowisko, a Chiny posiadają łatwe w eksploatacji złoża odkrywkowe, więc zdominowały jego światowe dostawy. Gdy z powodu problemów energetycznych tamtejsze huty ograniczyły jego produkcję, zagroziło to koncernom motoryzacyjnym wstrzymaniem działalności. Za to cena magnezu z zapasów wzrosła nawet trzykrotnie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)