Gazprom żąda wyłączenia South Streamu z zasad III pakietu energetycznego

27 maja 2011

Rosjanie żądają od Unii Europejskiej specjalnego traktowania. Moskwa chce wyłączyć projekt gazociągu South Stream spod liberalizacji rynku gazowego.

Konkretnie Gazpromowi chodzi o to, by do projektu rury łączącej Rosję z Bałkanami po dnie Morza Czarnego nie stosować zapisów o konieczności oddzielenia właścicielskiego sprzedaży i tranzytu surowca. Komisarz ds. energii Guenther Oettinger dał jednak do zrozumienia, że wschodni partnerzy na wiele nie mogą liczyć.

Na rzecz gazociągu, którego realizacja z powodów ekonomiczno-politycznych wciąż stoi pod znakiem zapytania, lobbowali w Brukseli dyrektor zarządzający Gazpromu Aleksiej Miller, rosyjski minister energetyki Siergiej Szmatko i Holender Marcel Kramer, który odpowiada za realizację South Streamu. Gdy ten ostatni przekonywał, że w przypadku kluczowych projektów energetycznych zasady wynikające z III pakietu energetycznego powinny zostać poluzowane, Szmatko wprost groził problemami z dostawą, które mogą spotkać Europejczyków, jeśli South Stream nie powstanie.

Pozostało 69% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.