Autopromocja

Pokolenie Gadu-Gadu - 10 lat temu ruszył pierwszy polski komunikator

Gadu-gadu.
Dziś co najmniej 10 mln Polaków – bo tylu ma aktualnie konta w Gadu-Gadu – wie, że oznacza to: „jestem dostępny”, „nie ma mnie”, „za chwilę wrócę”. Inne
14 sierpnia 2010

Komunikatory coraz bardziej się zmieniają. Wprowadzają opcje rozmowy telefonicznej oraz wideorozmowy i wreszcie od kilku miesięcy nawet wersje mobilne na telefony komórkowe. Tak by być zawsze pod ręką.

Rok 2000, stały dostęp do internetu ma zaledwie co dziesiąty Polak. Z poczty e-mailowej korzysta około 2 mln osób. Na tej internetowej pustyni 26-letni informatyk Łukasz Foltyn postanawia zrobić interes. Inspiracji szuka oczywiście w sieci.

Ameryki nie odkrywał. Zrobili to za niego już w 1996 r. czterej dwudziestokilkuletni Izraelczycy, którym przeszkadzało, że internauci na świecie nie mogą się komunikować ze sobą na żywo, tylko muszą wysyłać e-maile. Stworzony przez nich program ICQ (inaczej mówiąc „I seek you”, czyli „Szukam cię”) do prowadzenia dyskusji online można było ściągnąć z sieci za darmo. Nowa technologia z czasem zyskała miano komunikatora. W czerwcu 1998 r. twórcy ICQ (którego używało już 12 mln osób) sprzedali go amerykańskiemu gigantowi internetowemu America Online (AOL) za 287 mln dol. Zachwytom nad biznesowo-technologicznym majstersztykiem nie było końca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.