Autopromocja

Upada mit zdyscyplinowanej północy strefy euro

21 maja 2012

Belgia i Holandia nie są w stanie dotrzymać obietnic złożonych Komisji Europejskiej.

Nie tylko kraje południa Europy mają kłopoty ze zrównoważeniem finansów publicznych. Rząd Belgii przyznał, że nie uda mu się ograniczyć deficytu budżetowego zgodnie z obietnicami złożonymi Brukseli. Premier Holandii Mark Rutte forsuje pakiet oszczędności, ale najpewniej utraci większość po przedterminowych wyborach parlamentarnymi 12 września, a nowy szef rządu odwróci jego plan. Okazuje się, że greckie problemy ma samo centrum mitycznej północy strefy euro. Podlega tym samym procesom co opisywane jako nieodpowiedzialne południe Europy.

Biuro planowania Belgii podało, że kraj będzie musiał do 2015 r. zmniejszyć wydatki łącznie o 11 mld euro (w tym 3,5 mld euro w tym roku), jeśli ma ograniczyć dziurę w budżecie państwa do 2,15 proc. PKB w 2013 r. i całkowicie zrównoważyć jego finanse dwa lata później (to ustalenia z Komisją Europejską). Jednak premier Elio Di Rupo, który stoi na czele sześciopartyjnej koalicji rządowej, nie zdecydował się na cięcia o tym pułapie w obawie, że straci większość w parlamencie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.