Markowa odzież w outletach jest tańsza nawet o 70 procent niż w salonach firmowych. W przyszłym roku w mniejszych miastach sieci otworzą kilkadziesiąt sklepów.
Mieszkańcy małych miejscowości chcą kupować markowe ubrania. Aby zaspokoić ich potrzeby, sieci outletowe planują ofensywę w miastach od 5 tys. mieszkańców. Otworzą w nich około 100 nowych sklepów.
Taniej o 70 procent
Teraz klienci outletów na prowincji zostawiają w nich za jednym razem 150 zł, o około 20 proc. więcej niż w zeszłym roku. W 2011 r. koniunktura powinna być jeszcze lepsza – wydawane kwoty mają się zbliżyć do 200 zł. A to, jak mówi Paweł Bryniarski z Brand New Products-Team, głównie za sprawą zamożnych Polaków, którzy przenoszą się z większych miast do mniejszych. – Ale ich gusty ubraniowe pozostają wciąż te same – zauważa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.