Prezesi 350 największych amerykańskich spółek giełdowych kryzys mają już za sobą. W minionym roku ich dochody wzrosły aż o 11 procent, osiągając średnio 9,3 miliona dolarów. Choć ubiegły rok był dla szefów polskich giełdowych spółek udany, to o zarobkach zbliżonych do tych zza oceanu mogą tylko pomarzyć.
Mimo że cały czas mówi się o kryzysie mediów, to właśnie prezesi spółek z tej branży mają w Ameryce najwyższe dochody.
Absolutnym liderem jest szef Viacomu Philippe Dauman, który w 2010 roku zarobił 84,3 miliona dolarów, przeszło dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. W ten sposób akcjonariusze wynagrodzili go za wzrost wartości akcji w 2010 roku spółki aż o 33 procent. Viacom jest w cenie, bo coraz lepiej korzysta z odbicia rynku reklamowego w Stanach Zjednoczonych. Jednak w podobnej sytuacji jest kilka innych spółek medialnych. Wśród 10 najlepiej zarabiających prezesów w USA aż czterech wywodzi się z tej branży: poza Viacomem także szef CBS Corp. Leslie Moonves (zarobił 53 miliony dolarów), Walt Disney Corp. Robert Iger (27 milionów dolarów) oraz Time Warner Jeffrey Bewkes (26 milionów dolarów).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.