4,5 mln zł kosztuje miesięczne utrzymanie wszystkich stadionów wybudowanych na Euro 2012. Postawiliśmy je na miarę naszych marzeń, nie możliwości finansowych. A same eventy nie zrekompensują niskiej frekwencji na meczach.
Najpierw był wyścig z czasem, teraz zaczyna się walka o życie. Choć do Euro 2012 zostały jeszcze dwa miesiące, zarządcy już myślą, jak stadiony w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu mogą na siebie zarobić. Bo po trzech tygodniach turniej się skończy, a obiekty utrzymać trzeba. Gdy podsumujemy wydatki, na każdy z nich wychodzi okrągła suma 4,5 mld zł.
Modlitwa o Madonnę
Z zapewnieniem rentowności tych inwestycji może być nie lada kłopot. – W przypadku budowy stadionów nie była zakładana stopa zwrotu z inwestycji, ale przy optymalnym wykorzystaniu aktywów mogą one same się utrzymywać – twierdzi Daria Kulińska z Narodowego Centrum Sportu, operatora Stadionu Narodowego. Szacowany miesięczny koszt utrzymania warszawskiej areny to ok. 1,5 mln zł. Tyle wynoszą opłaty za ogrzewanie, prąd, wodę i ochronę. Niewiele mniej kosztuje utrzymanie stadionu w Gdańsku i we Wrocławiu – po ok. 1 mln zł miesięcznie. Najtańszy w eksploatacji jest Stadion Miejski w Poznaniu – blisko 0,5 mln zł (bez podatku od nieruchomości i trwałego zarządu).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.