Dziennik Gazeta Prawana logo

Poczta Polska musi się zmienić w bank. Inaczej nie przetrwa

Jedna pani w okienku ślini znaczek, druga nakleja, a trzecia wysyła list – żartowano z organizacji pracy w urzędach. Poczta chce ograniczyć zatrudnienie, rozbudowując sieć agencji prowadzonych na zasadzie franczyzy
Jedna pani w okienku ślini znaczek, druga nakleja, a trzecia wysyła list – żartowano z organizacji pracy w urzędach. Poczta chce ograniczyć zatrudnienie, rozbudowując sieć agencji prowadzonych na zasadzie franczyzy Fot. Rafał Meszka/ForumDGP
26 marca 2011

Poczta Polska - największe pod względem zatrudnionych osób polskie przedsiębiorstwo powinno ograniczyć koszty i mocniej oprzeć się na usługach finansowych. W przeciwnym wypadku nie uda mu się utrzymać przewagi nad rywalami, którzy mocniej zaatakują po uwolnieniu rynku usług pocztowych w 2013 r. Tym bardziej że konkurencja będzie ostra, ponieważ ilość korespondencji papierowej systematycznie spada.

Rok 2013 przyniesie prywatyzację Poczty Polskiej i całkowite otwarcie rynku pocztowego. Nie konkurenci są jednak dla niej największym zagrożeniem, a poczta elektroniczna i powszechny odwrót od papieru. Największe pod względem liczby zatrudnionych polskie przedsiębiorstwo musi ograniczyć koszty i mocniej oprzeć się na usługach finansowych. Inaczej mogą po nim pozostać tylko znaczki w klaserach.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.