Grupa Lotos zwiększyła swoje moce produkcyjne z 6 do 10,5 mln ton ropy naftowej rocznie i teraz szuka sposobu, by znaleźć odbiorców. Wczoraj spółka zaprezentowała szczegóły strategii handlowej do 2015 roku.
– Chcemy utrzymać 30-proc. udział w hurtowym, dynamicznie rosnącym rynku paliw, zachować pozycję lidera na rynku asfaltów i olejów smarowych oraz zwiększyć udział w segmencie detalicznej sprzedaży paliw z 7 do 10 proc. – mówi Maciej Szozda, wiceprezes ds. handlu w gdańskim koncernie.
Przyznaje, że spółka skoncentruje się na intensywnym rozwoju sieci detalicznej. Dodatkowy 1 proc. w tym rynku GL zamierza zdobyć, poprawiając efektywność sieci i wprowadzając jednolite standardy. Na te działania spółka w tym roku chce wydać 9 mln zł. Pozostałe 2 proc. rynku Lotos zamierza przejąć, rozbudowując sieć zarówno dzięki stacjom własnym, jak i franczyzowym oraz odbierając klientów operatorom niezależnym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.