Autopromocja

"Niech rząd się weźmie do roboty"

Erik Bergloef
Erik Bergloef Fot. ForumDGP
12 lipca 2010

Jeśli rząd będzie zwlekał z ograniczeniem deficytu, inwestorzy uznają, że nie jest w stanie uzdrowić finansów publicznych. Wtedy Polska zacznie być postrzegana jako kraj rosnącego ryzyka inwestycyjnego – przestrzega główny ekonomista EBOiR

Niemal wszystkie kraje Unii Europejskiej decydują się na radykalne kroki, by uzdrowić swoje finanse publiczne. Tylko nie Polska. Czy to błąd ze strony rządu Donalda Tuska?

Rozumiem przyczyny, dla których polski rząd wstrzymuje się z bardziej radykalnymi zmianami. Chodzi nie tylko o zbliżające się wybory samorządowe i parlamentarne, ale także o podtrzymanie wzrostu gospodarczego. To jest problem, z którym próbują się dziś zmierzyć kraje na całym świecie. W jaki sposób przeprowadzić kurację odchudzającą finanse publiczne, nie dusząc jednocześnie anemicznego wzrostu gospodarczego? Jednak nie wolno liczyć na to, że szybszy wzrost gospodarczy sam rozwiąże problemy polskiego długu i deficytu budżetowego. Trudnych reform nie da się uniknąć.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.