Dziennik Gazeta Prawana logo

Frank szwajcarski zaczął się osłabiać, kredytobiorcy mogą odetchnąć

Maciej Bednarek, redaktor naczelny porównywarki finansowej Comperia.pl
Maciej Bednarek, redaktor naczelny porównywarki finansowej Comperia.plDGP
20 marca 2009

Kurs franka szwajcarskiego spadł poniżej psychologicznej bariery 3 zł. Czy to już koniec okresu niepewności posiadaczy kredytów walutowych?

Stara zasada mówi: zadłużaj się w walucie, w której zarabiasz, bo w ten sposób nie narażasz się na ryzyko walutowe. Według danych NBP w styczniu 2009 r. wartość kredytów hipotecznych udzielonych klientom indywidualnym w walutach obcych wyniosła jednak 143,8 mld zł, czyli ponad 70 proc. zadłużenia hipotecznego ogółem. Kredytobiorców kusiło niższe oprocentowanie, do wyboru kredytu we frankach zachęcały prognozy: złoty może się tylko umacniać. Potem frank szwajcarski poszybował do poziomu około 3,3 zł. Sytuację kredytobiorców, ale nie wszystkich, ratowała spadająca jednocześnie stopa LIBOR dla franka. W najgorszej sytuacji znaleźli się ci, którzy zaciągali kredyt, gdy kurs franka oscylował wokół 2 zł.

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.