Decyzję o likwidacji biura dziś komunikuje pracownikom specjalnie wysłany w tym celu przedstawiciel spółki.
Zamknięcie zatrudniającej 14 osób placówki ma dać firmie spore oszczędności. Jacek Balcer, rzecznik prasowy LOT, zastrzega, że jeszcze nic nie jest przesądzone, ale przyznaje, że do Nowego Jorku na rozmowy z pracownikami wybrał się jeden z dyrektorów. Według naszych informacji narodowy przewoźnik w obsłudze pasażerów za Atlantyk zda się na usługi zewnętrznego agenta.
Eksperci są w tej sprawie podzieleni. Jedni uważają ten ruch za błąd, bo sprzedaż w USA na trasach atlantyckich jest wielokrotnie większa niż w Polsce. Przykładowo na trasie z Chicago do Krakowa, której losy w sezonie zimowym wciąż się ważą, ponad 80 proc. biletów sprzedawanych jest w Stanach. Przeciwnicy przypominają też przykre skutki, jakie przyniosła spółce likwidacja w 2005 r. biura w Niemczech. W ten sposób LOT na tym rynku zdał się całkowicie na Lufthansę, partnera spółki z sojuszu lotniczego Star.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.