Związkowcy stworzyli nową konkurencję: kto bardziej naciągnie swoją firmę. Od lat prym wiedli działacze organizacji z KGHM. Uaktywniają się przed każdymi wyborami i licytują w żądaniach płacowych. Nic to nie kosztuje, bo ceny miedzi trzymają się wysoko.
W lipcu palmę pierwszeństwa próbowali im odebrać związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Przed prywatyzacją wymusili na władzach spółki i ministrze skarbu gwarancje zatrudnienia i świadczenia socjalne, przez co inwestorzy zaczęli obchodzić spółkę szerokim łukiem. Stracili pracownicy, bo wielu z nich kupiło akcje swojej firmy, a te od razu zaczęły dołować.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)