W III kw. 2013 r. wzrost PKB przyspieszył do 1,5 proc. Pod koniec przyszłego roku osiągniemy już 3-proc. tempo wzrostu gospodarczego – taka jest mediana prognoz kilkunastu krajowych instytucji zebranych przez DGP. Nawet pesymiści są zdania, że w końcówce 2014 r. gospodarka będzie rosła w tempie przekraczającym 2,5 proc.
– Ożywienie będzie nabierało tempa, choć dużego przyspieszenia nie będzie. Nie będzie takiej dynamiki jak kilka lat temu – tonuje nastroje Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. Jego zdaniem wzrost PKB przyspieszy dzięki temu, że oprócz eksportu ciągnąć go będzie również popyt wewnętrzny. – To będzie nie tylko konsumpcja, ale też inwestycje. Jeszcze w tym roku powinien zostać zatrzymany spadek inwestycji. W przyszłym zaczną rosnąć nakłady prywatnych firm – tłumaczy Maliszewski. Zaznacza, że chodzi nie tyle o zwiększanie mocy produkcyjnych, ile o inwestycje odtworzeniowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.