Coraz więcej konsumentów kupuje tańsze krajowe odpowiedniki drogich zachodnich towarów. Dzięki temu polscy producenci mogą liczyć na wzrosty sprzedaży.
Spowolnienie to szansa dla polskich producentów, bo ceny ich towarów stały się bardziej atrakcyjne na tle produktów zachodniej konkurencji, które poszły w górę w związku ze wzrostem kursu euro.
- Ceny zagranicznych kosmetyków wzrosły o 10-12 proc. Do tego dochodzi spadek popytu. Oba te czynniki przekładają się na niższą sprzedaż luksusowych kosmetyków - uważa Paweł Ziomek z sieci perfumerii Sephora.
Pozostało 84% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.