Autopromocja

Sztuczny ruch, a zysk dla operatorów komórkowych prawdziwy

Klasyczny scenariusz fraudu
Klasyczny scenariusz frauduDGP
20 grudnia 2010

Operatorzy komórkowi zarabiają co najmniej półtora miliona złotych miesięcznie na generowaniu sztucznego ruchu. Proceder jest możliwy, bo Urząd Komunikacji Elektronicznej chciał wspierać nowe firmy. Sprawę bada prokuratura.

Play i W Rodzinie, sieć o. Rydzyka, są beneficjentami nowej fali wyłudzeń telefonicznych. Nowe sieci telefoniczne zarabiają miliony dzięki przepisom Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Proceder jest równie skomplikowany co argumentacja regulatora.

W 2008 roku UKE, którym kieruje Anna Streżyńska, wprowadził specjalne stawki dla nowych operatorów telefonicznych (tzw. asymetria). Za połączenia między Plusem, Erą i Orange operatorzy płacą sobie nawzajem po 13 gr. Ale Playowi za każde połączenie płacą 33 gr, a sieci Centernet nawet 65 gr. Regulator chciał w ten sposób wzmocnić nowych operatorów na konkurencyjnym rynku. Asymetria ma obowiązywać do 2013 r. Przepisy UKE idą dalej niż znane dotychczas europejskie rozwiązania. Taryfy ulgowe w Europie siegają 30 proc., podczas gdy w Polsce wynoszą nawet 140 proc. Różnice wykorzystują oszuści.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.