Ważą się losy sześciu z ośmiu koncesji poszukiwawczych Grupy Lotos na Morzu Bałtyckim. Okres ich ważności kończy się 14 grudnia. Gdańska spółka chciała je przedłużyć o sześć lat, jednak resort środowiska odmówił.
Dla Lotosu to zła wiadomość. Gdański koncern jest jedyną polską firmą naftową prowadzącą tzw. upstream, czyli wydobycie i poszukiwanie ropy i gazu, na południowym szelfie Bałtyku. Grupa Lotos zapewnia, że nie chce ograniczać poszukiwań na Bałtyku. Spółka coraz mocniej stawia jednak na zagranicę – przede wszystkim Norwegię i Litwę.
Autopromocja
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
