Zmiany w prawie o ruchu drogowym, które mają poprawić bezpieczeństwo pieszych i kierowców, są już praktycznie przesądzone. Co do zasady popierają je wszystkie siły polityczne z wyjątkiem Konfederacji. Wczoraj nad szczegółowymi zapisami pracowała podkomisja sejmowa. Po ostatecznym zaakceptowaniu przez parlament mogą one wejść w życie w pierwszym kwartale przyszłego roku, o ile nie zostanie wydłużone założone w projekcie 14-dniowe vacatio legis. Wczoraj o dłuższy czas na wejście w życie nowości apelował do posłów Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka. Argumentował, że trzeba dać czas drogowcom na dokonanie zmian w oznakowaniu dróg.
– Nie ma na co czekać. Wprowadzenie nowych przepisów uratuje życie wielu osób – oponował Marek Dworak z Małopolskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Rewolucyjną zmianą będzie zobowiązanie kierowców do ustępowania pierwszeństwa pieszym wchodzącym na przejście. Z kolei pieszy na zebrze będzie miał zakaz korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego. Rządowy projekt przewiduje też ujednolicenie ograniczenia prędkości w obszarze zabudowanym do 50 km/h w dzień i w nocy, a także zakaz jazdy na zderzaku na autostradach i drogach ekspresowych. Bezpieczna odległość ma być zdefiniowana jako połowa prędkości pojazdu wyrażona w metrach, czyli przy szybkości 120 km/h trzeba będzie zachować 60-metrowy odstęp.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)