Autopromocja

Prywatyzacja Ciech SA: Dwa lata tropienia układu. Efektów brak

Jan Kulczyk
Kulczyk za akcje Ciechu płacił po 31 zł, po roku były za 55 złAgencja Gazeta / Fot. Mieczysław Michalak Agencja Gazeta
13 kwietnia 2017

Czy akcje firmy sprzedano po zaniżonej cenie? Prokuratura milczy.

– Śledztwo dotyczące prywatyzacji Ciechu SA nadal znajduje się w fazie in rem, zatem nikomu nie zostały dotychczas przedstawione zarzuty. Z uwagi na jego dobro nie mogę udzielić informacji o planowanych czynnościach procesowych oraz przewidywanym terminie jego zakończenia – twierdzi Włodzimierz Burkacki, naczelnik Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Na początku kwietnia minęły dwa lata od rozpoczęcia śledztwa pod kątem „niedopełnienia ciążących obowiązków i nadużycia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi Skarbu Państwa”.

Z naszych informacji wynika, że przesłuchano m.in. urzędników Ministerstwa Skarbu Państwa z czasów prywatyzacji Ciechu. Nie wszystkich. Prokuratura nie wezwała np. Pawła Tamborskiego, wówczas wiceszefa resortu. To on na początku czerwca 2014 r. finalizował sprzedaż większościowego pakietu akcji drugiego największego producenta sody w Europie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.