Przedsiębiorcy boją się, że w nowym budżecie unijnym polityka spójności nie będzie priorytetem. To oznaczałoby dla nich zatrzymanie strumienia miliardów euro płynących na kontrakty związane z infrastrukturą. Dla wielu polskich firm to dzisiaj główna część portfela zamówień.
Polski rząd zapowiada walkę o euromiliardy dla biednych krajów Unii.
Zyskują na tym wszyscy
Silny lobbing wewnątrz Unii Europejskiej, by polityka spójności przestała być jednym z priorytetów unijnej strategii gospodarczej, zaniepokoił polskie firmy. Specjalne stanowisko w tej sprawie wydała Konfederacja Pracodawców Polskich. – Obawiamy się, że gdy taki impuls wygaśnie, znowu spoczniemy na laurach i popadniemy w marazm. A inwestycje, które są zaczęte, nie zostaną dokończone z braku pieniędzy – tłumaczy Adam Ambroziak z KPP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.