Gminy proszą o pomoc nawet najbogatszych Polaków. Odbudowa zniszczonych dróg i domów może potrwać latami.
Co trzecia polska gmina ucierpiała podczas tegorocznych powodzi. Już wiadomo, że pomoc rządu nie wystarczy na odbudowę całej zniszczonej infrastruktury. Dlatego lokalne władze chwytają się wszelkich pomysłów, by zdobyć pieniądze.
Kielce dały na szkołę
Przez Sandomierz pierwsza fala przyszła w maju, druga w czerwcu. Skalę zniszczeń po obu oszacowano na około 500 mln złotych. Ale to nie koniec strat. – Woda cały czas jeszcze płynie – mówi nam Marek Bronkowski, zastępca burmistrza Sandomierza.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.