Przed konferencją Bena Bernankego, rynki wstrzymują oddech. Czy ogłosi plan rozruszania gospodarki?
Inwestorzy od kilku dni z niepokojem oczekują na dzisiejsze, doroczne spotkanie dyrekcji Rezerwy Federalnej w Jackson Hole w stanie Wyoming. Ben Bernanke może na nim ogłosić nowy program zdynamizowania amerykańskiej gospodarki. Dokładnie rok temu przy tej okazji bank centralny uruchomił plan wpompowania 600 miliardów dolarów w gospodarkę (tzw. quantitative easing 2), dzięki któremu koszt kredytów w USA znacząco spadł.
W dłuższej perspektywie skuteczność poluzowania polityki pieniężnej (QE2) jest jednak wątpliwa. Rok po zainicjowaniu programu gospodarka USA znów jest w kłopotach. Jak pokazują najnowsze dane, tempo wzrostu spadło w drugim kwartale do zaledwie 1,1 proc. w skali roku, podczas gdy bezrobocie wciąż dotyka ponad 9 proc. osób w wieku produkcyjnym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.