Komentarz GP: Płacić więcej czy ryzykować

Marcin Jaworski
Marcin JaworskiDGP
26 marca 2009

Okazuje się, że rolnicy zapraszający pracowników ze Wschodu powinni być ekspertami w analizowaniu umów ubezpieczenia, i to w dodatku spisanych cyrylicą. Tacy pracownicy, żeby otrzymać wizę, kupują ubezpieczenie kosztów leczenia.

Niestety, nikt nie zwraca uwagi na zakres takich umów, choć np. na wciąż niedojrzałym rynku ukraińskim wiele towarzystw oferuje polisy standardem odbiegające od tego, co mamy w Polsce. To problem dla zapraszających, bo jeśli polisa nie zadziała, to oni będą musieli pokrywać ewentualne koszty leczenia zapraszanego gościa. Trudno oczekiwać, że będą wspólnie z gościem analizować warunki umowy i wyłapywać luki. Poza tym, jeśli już uznają, że nie spełnia ona oczekiwań i nie da ochrony, np. w razie przewlekłej choroby, mogą tylko wysupłać 50-100 zł i kupić dobre ubezpieczenie. To dodatkowy wydatek, ale może lepiej ponieść go, niż ryzykować pokrywanie wysokich rachunków za leczenie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.