Nasza gospodarka powinna sobie poradzić z upadkiem Grecji, gdyby do niego doszło – oceniają ekonomiści
Niepewność na rynkach finansowych związana z kolejną odsłoną greckiej tragedii prawdopodobnie będzie trwała co najmniej do końca miesiąca. Na razie trwa próba sił: Grecy przesłali do Brukseli swoje nowe propozycje, wczoraj późnym wieczorem zajmował się nimi szczyt przywódców strefy euro. Na sam fakt przesłania propozycji bardzo pozytywnie zareagowały wczoraj europejskie giełdy – najlepiej ateńska, której indeks na otwarciu wzrósł o 7 proc. Zgodnie z żądaniami wierzycieli Grecy zgodzili się na stopniowe podniesienie wieku emerytalnego do 67. roku życia i ograniczenie wcześniejszego przechodzenia na emeryturę, a także na reformę VAT, którego główna stawka ma wynosić 23 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
