Zatłoczone, awaryjne i opóźnione. PKP Intercity spodziewa się w niektóre letnie dni nawet 300 tys. pasażerów. Pytanie, czy wszyscy się zmieszczą.
Ostatni dzienny rekord podróżnych padł pod koniec majówki. Z usług PKP Intercity skorzystało wówczas 277 tys. podróżnych. Dla wielu chętnych biletów nie wystarczyło, bo na stojąco można jechać tylko w składach wagonowych. Liczba biletów bez miejscówki może tam sięgać 30 proc. miejsc siedzących. Janusz Malinowski, który od ponad miesiąca pełni funkcję prezesa PKP Intercity, spodziewa się kolejnych rekordów w wakacje. Szacuje, że w niektóre dni spółka może przewozić nawet 300 tys. podróżnych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)