GDDKiA rezygnuje z klauzuli pozbawiającej wykonawców prawa do sądu w nadzwyczajnych sytuacjach. Utrzymuje natomiast mechanizmy waloryzujące ceny.
Od roku w specyfikacjach przetargów ogłaszanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad widniało kontrowersyjne postanowienie, które w praktyce pozbawiało wykonawców prawa do sądu w nadzwyczajnych sytuacjach. Chodziło o tzw. małą i dużą klauzulę rebus sic stantibus. Wzór umowy dołączany do dokumentacji przetargowej przewidywał, że „w związku z wprowadzeniem waloryzacji umownej strony wyłączają stosowanie art. 3571 k.c., art. 3581 par. 3 k.c., art. 632 par. 2 k.c.” (patrz: ramka).
Sporna klauzula
Wyłączenie to tłumaczono wprowadzeniem klauzuli waloryzacyjnej. Zgodnie z nią ceny mają być dostosowywane do wskaźników podawanych przez Główny Urząd Statystyczny. Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której wykonawcy schodzą z placu budowy, bo realizacja inwestycji staje się dla nich nieopłacalna z powodu dużego wzrostu cen materiałów budowlanych czy robocizny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.