Autopromocja

Giełdy spadają, patrząc na Ateny

Indeksy giełdowe (pkt.)
Indeksy giełdowe (pkt.)DGP
5 października 2011

Interwencje banku centralnego trochę pomogły. Kurs złotego udaje się stabilizować w mniejszym paśmie wahań niż w pierwszych dekadach września. Ale potrzebne będą kolejne działania, bo nie ma warunków do umacniania naszej waluty.

Inwestorzy uciekają z rynków wschodzących. A w ogóle uciekają z Europy, co najlepiej odzwierciedlają indeksy giełdowe. Wszystko przez wciąż niewiadomy rozwój wydarzeń w Grecji niosący ryzyko problemów finansowych dużych banków francuskich zaangażowanych w grecki dług.

Po poniedziałkowej, trzeciej w ciągu 10 dni interwencji NBP, wczoraj złoty zaczął sesję od umocnienia. Po godz. 11.00 euro kosztowało 4,38 zł. Niestety, wkrótce wystrzeliło w górę. Zahamowało tuż po 14.00, by po półgodzinie poszybować pod 4,42 zł. Inwestorzy pewnie postanowili przetestować NBP, który zazwyczaj interweniował właśnie po 14.00. Jednak i tak dzienne pasmo wahań, ok. 4 groszy, jest węższe niż we wrześniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.