Poprawiający się stan gospodarki światowej w końcu skłoni banki centralne strefy euro i Szwajcarii do podwyżek stóp. Ale wynikający stąd wzrost rat kredytów w tych walutach nie będzie bolesny.
Kryzys zmniejszył zainteresowanie Polaków kredytami w walutach obcych, ale nadal ok. 20 proc. nowych pożyczek udzielanych jest we frankach i euro. Tylko w III kwartale banki pożyczyły Polakom równowartość 2 miliardów złotych w tych walutach, natomiast kilkaset tysięcy rodzin spłaca kredyty walutowe zaciągnięte przed kryzysem i na jego początku.
Dlatego tak ważne z ich punktu widzenia są doniesienia o działaniach banków centralnych w strefie euro i Szwajcarii. Wczoraj Szwajcarski Bank Centralny pozostawił główną stopę na rekordowo niskim poziomie (0,25 proc.) i dał do zrozumienia, że nie rozważa na razie podwyżek z powodu deflacji i recesji. Ale nic nie trwa wiecznie – w przyszłym roku szwajcarska gospodarka ma się już rozwijać, a ceny zaczną rosnąć.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.