Autopromocja

Reforma OFE zaszkodzi giełdzie?

2 sierpnia 2014

Spadek obrotów i marginalizacja warszawskiej giełdy. To jeden z możliwych scenariuszy po reformie Otwartych Funduszy Emerytalnych. Władze warszawskiego parkietu jednak uspokajają i twierdzą, że wybór Polaków nie będzie miał większego wpływu na rynek kapitałowy w Polsce.

Członek zarządu Giełdy Papierów Wartościowych, Mirosław Szczepański wyjaśnia, że udział funduszy emerytalnych w giełdowych obrotach pozostaje na stałym poziomie. W ostatnich latach udział OFE w obrotach na giełdzie wynosił od 5,8 procent w 2006 i 2012 roku do 6,8 procent w 2010 roku. W pierwszym kwartale tego roku udział ten wyniósł 6,3 procent, ale już w drugim spadł do 5,5 procent. W opinii Mirosława Szczepańskiego taki spadek jest normalny. Zarząd giełdy nie chce jednak przewidywać co może czekać rynek kapitałowy na kilka miesięcy, kiedy fundusze sprzedadzą papiery wartościowe osób, które zdecydowały się na emeryturę tylko z ZUS-u.

Spadek obrotów na warszawskim parkiecie przewiduje analityk TMS Brokers, Marek Wołos. Eliminacja tak dużego gracza, jakim są otwarte fundusze emerytalne, zdaniem rozmówcy Informacyjnej Agencji Radiowej, musi przełożyć się na mniejsze obroty.
Ostatnie dane mówią, że Otwarte Fundusze Emerytalne wybrało prawie 1 milion 600 tysięcy osób. To 9,5 procent wszystkich uprawnionych do wyboru.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.