Analitycy zapowiadają kolejną obniżkę ratingu Włoch. Twierdzą, że premier nie ma siły ani woli, aby uzdrowić budżet.
Wiarygodność kredytowa Włoch – czwartej gospodarki Europy – jest od wczoraj taka sama jak Polski (kategoria A). Bez ostrzegania inwestorów Standard & Poor’s obniżył o jeden poziom rating Rzymu i poinformował, że dalsza degradacja jest kwestią czasu, jeśli rząd nie uzdrowi finansów publicznych. Agencja nie wierzy w powodzenie planu naprawczego (cięcia rzędu 60 mld euro) napisanego przez rząd Silvio Berlusconiego.
Premier zareagował bardzo gwałtownie. – To jest decyzja podyktowana względami politycznymi, której podstawą są doniesienia prasowe, nie fakty – uznał Berlusconi. Ocena S&P jest o trzy szczeble niższa niż rating przyznany Włochom przez drugą co do wielkości agencję kredytową świata Moody’s.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.