W styczniu rząd wybierze firmę, która przygotuje studium wykonalności kolei dużych prędkości. To pierwszy etap realizacji 10-letniego projektu wartego 26 mld zł.
Obietnica budowy linii kolejowej dla pociągów mknących z prędkością 360 km/h pojawiła się w 2007 roku. Po dwóch latach opowiadania o superinwestycji przygotowania wreszcie nabierają tempa. W styczniu, po ponad roku negocjacji z biurami projektowymi i firmami doradczymi, ma zostać wybrany wykonawca kluczowego dokumentu dla rozpoczęcia budowy – studium wykonalności inwestycji. Znajdą się w nim odpowiedzi dotyczące ostatecznego przebiegu trasy, sposobu i kosztów budowy, cen biletów i uwarunkowań technicznych, np. zasilania pociągów. Na podstawie studium zostanie podjęta decyzja, jaki podmiot i w jakiej formule finansowej będzie realizował projekt.
– Wskazywanie na PKP Polskie Linie Kolejowe jest nieuzasadnione – mówi Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.