Czterej najwięksi agenci rozliczeniowi zwiększą liczbę urządzeń obsługujących transakcje kartowe. Na rynek chcą wejść nowe firmy z zagranicy oraz z Polski, m.in. Bank BPH. Jest o co walczyć, Polacy wciąż jeszcze wolą wypłacać pieniądze z bankomatu, niż płacić kartą.
Dziennik Gazeta Prawna przepytał cztery największe firmy zajmujące się obsługą kartowych transakcji bezgotówkowych o ich plany na 2010 rok. Wnioski są jasne: nikt nie składa broni, choć konkurencja jest ogromna.
– Chcielibyśmy uruchomić ok. 15 tysięcy nowych terminali – mówi Janusz Diemko, szef First Data Polska (dawniej Polcard), lidera tego rynku. O podobnej skali przyrostu nowych urządzeń mówi Rafał Galiński, dyrektor rozwoju biznesu w spółce eService (należącej do PKO BP).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.