Która to już wojna o polski handel? Tym razem jednak nie musimy się obawiać jej skutków - bo wygrają ją konsumenci. Przede wszystkim dlatego, że nie będzie zdecydowanego zwycięzcy tej batalii, a jeśli tak, to nie będzie też takich, którzy będą mogli dyktować ceny w sklepach.
Nie ma fali narzekań, że kapitał zagraniczny znowu chce wykupywać polskie firmy, że zawłaszcza polską własność. Są za to polskie firmy, które z powodzeniem potrafią konkurować nawet z największymi sieciami handlowymi na świecie. Nadal jest to pojedynek Dawida z Goliatem, ale jak widać, Dawid nie jest skazany na przegraną. Nie ma ustawowej ochrony polskiej własności w handlu i może właśnie dlatego mamy coraz bardziej normalny handel i coraz mocniejsze rodzime sieci handlowe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)