Facebook i Google chwalą się zyskami, Twitter „ćwierka” cienkim głosem. – Zabawne: dziś Facebooka używa tyle osób, ile jeszcze 100 lat temu żyło ich na ziemi – napisał Mark Zuckerberg, komentując najnowsze wyniki swojego serwisu.
Właściciel najpopularniejszego portalu społecznościowego na świecie ma powody do zadowolenia. Każdego miesiąca loguje się tu bowiem aż 1,71 mld osób. W porównaniu z ubiegłym rokiem oznacza to skok o 15 proc. Dzięki inwestycjom w drony (chodzi o dostarczanie internetu do rejonów nierozwiniętych technologicznie) i innym zabiegom pomagającym rozwijać biznes globalnie, także w biednych rejonach świta, tempo wzrostu użytkowników utrzymuje się na wysokim poziomie. David Wehner, dyrektor finansowy Facebooka, przyznał, że najbardziej obiecujące dla społecznościowego giganta rejony to obecnie Azja i Pacyfik, a w szczególności Indie. Spektakularne są jednak nie tylko dane dotyczące popularności Facebooka, ale przede wszystkim pieniądze, które się za nim kryją.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.