Autopromocja

Kim jest Grzegorz Hajdarowicz, nowy właściciel "Rzeczpospolitej"?

Zdaniem Hajdarowicza za pięć lat w Polsce będzie 12 mln tabletów
Zdaniem Hajdarowicza za pięć lat w Polsce będzie 12 mln tabletów Fot. Bogdan Krezel/Przekrój/visavis.pl/ForumDGP
4 lipca 2011

Grzegorz Hajdarowicz, kupując „Rzeczpospolitą”, wszedł do pierwszej ligi wydawców. Cała branża zastanawia się teraz, czy udźwignie ten ciężar, czy pociągnie okręt na dno

Nowy właściciel „Rzeczpospolitej”, który majątku dorobił się na restrukturyzacji wielu firm, uchodzi za biznesmena twardo stąpającego po ziemi. – Żadnych sentymentów. Liczy się rentowność, nie ma zmiłuj – mówi jeden ze znających go menedżerów. Gdy jednak – dodaje – dyskusja schodzi na media, a w szczególności tablety, Hajdarowicza trudno poznać. Zaczyna mówić jak wizjoner marzyciel, który zapowiada, że za pięć lat w Polsce będzie 12 mln tabletów, a dotykowe komputery to przyszłość prasy. Złośliwi dodają do tego, że kiedy mówi o biznesach mediowych, brzmi jak megaloman snujący wizje podboju świata: „Uznaliśmy, że potencjał „Przekroju” i „Sukcesu” był za mały, by zdobywać świat. Zaczęliśmy od mniejszych tytułów, teraz przejęliśmy kontrolę w Presspublice, nie wiem, gdzie skończymy” – mówi w sobotniej rozmowie z „Rz” jej nowy właściciel.

To, gdzie i jak pod kierownictwem Hajdarowicza skończy „Rzeczpospolita”, i jak to wpłynie na rynek prasy, dyskutuje od piątku cała branża medialna. Ubiegłoroczny zakup „Przekroju” i „Sukcesu” potraktowano trochę jako fanaberię bogatego biznesmena, obok posiadanej w Brazylii plaży i wielkiego hummera. Przejmując za 80 mln zł 51 proc. udziałów w Presspublice, wydawcy „Rzeczpospolitej”, „Parkietu” i tygodnika „Uważam Rze”, Hajdarowicz wszedł już do grona największych wydawców w Polsce. „Rzepa” znajdzie się w portfolio biznesmena obok takich firm, jak: Gremi Production (współproducent filmu „Nightwatching” w reżyserii Petera Greenawaya), Dragmor, notowana na giełdzie spółka KCI, zajmująca się budową nieruchomości, czy też fundusz inwestycyjny NFI Jupiter, który w ubiegłym roku starał się o przejęcie Ruchu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.