Złoty dzielnie znosił w ostatnich tygodniach złe informacje ze strefy euro, bo Polska awansuje w rankingach inwestorów – oceniają niektórzy ekonomiści. Jeśli to prawda, eksporterzy musieliby mieć się na baczności.
Mamy dobrą prasę za granicą. Takie opinie, jak Jaimego Reuschego, analityka Moody’s Financial Service, który nazwał Polskę „safe heaven regionu”, czy raport Ernst & Young o atrakcyjności inwestycyjnej plasujący nasz kraj na drugim miejscu w Europie w ciągu trzech lat, wspierają polskie obligacje i złotego. W przypadku tych pierwszych rentowności spadły do poziomów najniższych w tym roku. A złoty, licząc od początku miesiąca, umocnił się o 3,3 proc. I to wszystko w czasie, gdy rentowności obligacji hiszpańskich i włoskich poszły w górę, a w gospodarkach światowych potęg nie widać oznak ożywienia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.