Autopromocja

Firmom będzie łatwiej o kredyt technologiczny

29 listopada 2010

HITEM DLA FIRM będą w przyszłym roku finansowane z funduszu UE kredyty technologiczne na kupno nowych technologii. Rząd zmienił przepisy, dzięki którym uda się odblokować dostęp do tego typu dotacji

Prawie dwa lata przedsiębiorcy czekali na zmianę niekorzystnych dla nich przepisów o kredycie technologicznym. Trwało to tak długo z powodu konfliktu między resortem gospodarki a finansów. Spór dotyczył niezwiązanych z kredytem, ale regulowanych w tej samej ustawie o wspieraniu działalności innowacyjnej, zasad finansowania jednostek badawczo-naukowych. Konflikt został w końcu zażegnany i rząd przyjął projekt noweli. Można się spodziewać, że na początku przyszłego roku wejdzie ona w życie.

Za wysoka poprzeczka

W grę wchodzi ok. 400 mln euro z funduszy unijnych, które mają pójść na spłatę części kapitału kredytów technologicznych. Są to pożyczki zaciągane przez przedsiębiorców w bankach komercyjnych, przeznaczone na zakup nowych technologii. Chociaż oficjalnie program wystartował w lipcu 2009 r., miał tak wyśrubowane zasady, że tylko garstka firm zdecydowała się z niego skorzystać. Od chwili startu do BGK wpłynęło tylko nieco ponad 100 wniosków o udzielenie premii technologicznej, czyli gwarancji spłaty z dotacji UE części kredytu inwestycyjnego zaciągnięte w komercyjnym banku. Firmy bały się m.in., że nie spełnią kryteriów uzależniających wypłatę unijnych pieniędzy od bardzo wysoko ustawionego progu wzrostu wartości sprzedaży.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.