Cztery ministerstwa walczące o wpływy na wydobycie gazu łupkowego doszły do porozumienia w sprawie powołania pełnomocnika ds. wydobycia. Pełnomocnik nie będzie jednak pozostawiony bez kontroli.
Rada Ministrów przyjmie za tydzień rozporządzenie powołujące wiceministra środowiska Piotra Woźniaka na pełnomocnika rządu ds. wydobycia. Projekt jest po obradach komitetu stałego RM i zyskał akceptację resortów. Jego treść w porównaniu z pierwotną wersją zasadniczo się zmieniła. To efekt starcia dwóch koncepcji i kilku ministerstw, które broniły się przed utratą kompetencji w kwestii poszukiwań i wydobycia gazu z łupków.
Kompetencyjny kompromis
Zgodnie z rozporządzeniem pełnomocnikiem ds. wydobycia zostanie główny geolog kraju. Takiemu rozwiązaniu nie był przychylny Mikołaj Budzanowski, minister skarbu. Twierdził, że uprawnienia pełnomocnika kolidują nie tylko z kompetencjami resortu skarbu, lecz także Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Gospodarki, a nawet Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.